Nasza książka „Życie nie tylko snem” nie jest wywiadem-rzeką, ale (o)powieścią. Niemniej, żeby ją napisać, trzeba było się najpierw nagadać. Może zainteresuje Państwa, jak te rozmowy czasem brzmiały. Oto pierwszy z fragmentów, które prezentuję, rzecz jasna, za zgodą mojej Rozmówczyni. Materiał trwa 2 minuty.
wtorek 27 marca 2018— Autor Jerzy Sosnowski
27-03-2018 10:59:32
Jerzy Sosnowski
Podobne wpisy
-
Geografia od serca :)
W powieści „Fafarułej, czyli Pastylki z pomarańczy”, której premiera za tydzień, wracam na moją rodzinną Wolę. Z tej okazji zamieszczam (Państwu i sobie) tę...
-
Czyżby to miał być frazes?
Mam poważny moralny kłopot i piszę to absolutnie serio. Otóż po wakacjach, podczas których udało mi się w znacznym stopniu odizolować od doniesień o...