Oto kolejna opowieść Basi Młynarskiej. Tym razem przenosimy się w mury warszawskiej PWST (dziś to Akademia Teatralna), a głównym bohaterem tej historii jest kolega Basi z roku – Marek Perepeczko.
piątek 6 kwietnia 2018— Autor Jerzy Sosnowski
06-04-2018 10:55:23
Jerzy Sosnowski
Podobne wpisy
-
Nowa książka
W tej piosence było słowo „Missisipi”, Dziś wiem tylko, że ją śpiewał zespół Slade. Nic poza tym żaden z nas, nawet kumpel Andrzej K.,...
-
Polkowski czyta (?) „Lalkę”
Niewątpliwym wydarzeniem kulturalnym mijającego tygodnia było opublikowanie przez tygodnik „wSieci” artykułu Jana Polkowskiego, poświęconego „Lalce” Bolesława Prusa. Do dziś nie umiem sobie wybaczyć, że...