No to jeszcze jedna próba. Kotów w internecie jest pod dostatkiem, ale akurat takie materiały miałem pod ręką, a chciałem poćwiczyć z nowym medium.
niedziela 22 stycznia 2017— Autor Jerzy Sosnowski
22-01-2017 23:55:54
Jerzy Sosnowski
Podobne wpisy
-
Historyja o chwalebnym rezerwowaniu biletów kolejowych
Na tle tego, co o obecnym stanie kolei w Polsce czytam w internecie, to nie będzie pewnie zaskakujące, ale jednak opowiem Państwu moją historię....
-
Książka nie z tej ziemi
Mam wrażenie, że ostatnia książka, na którą tak niecierpliwie czekałem, to były „Księgi Jakubowe” Olgi Tokarczuk. No dobrze, trochę rozwodnię ten komplement: nie o...