O łotrach i ludziach szlachetnych

(źródło „obrazka wyróżniającego”: poznan.wyborcza.pl) Jak wszyscy śledzę wojnę na Ukrainie. Oburza mnie i przeraża, ale niespecjalnie dziwi. Od dawna mówiło się, że Putin nie zaakceptuje niepodległej Ukrainy – zarówno z powodów dziejowych (istnieje narracja historyczna, która czyni dzisiejszą Rosję spadkobierczynią Rusi Kijowskiej), jak gospodarczych. Konsekwentne nieprzestrzeganie umów międzynarodowych to też od, lekko licząc, stu lat, specjalność Kremla. Ponadto satrapie regularnie traktują wojnę jako środek do prowadzenia polityki wewnętrznej – zakładają, że wskazanie wroga pozwoli im…

Czytaj dalej…

Pociąg do książki

Porządkujemy z siostrą nasze rodzinne mieszkanie już ponad dwa lata, ale rytm pokrzyżowała nam pandemia, w mieszkaniu kłębił się nadmiar wszystkiego, a przede wszystkim – jest to praca wyczerpująca i fizycznie, i psychicznie. Ale niekiedy zdarza się coś kojącego. Jak z „Historią biblijną w obrazach”. A teraz znowu. Z czasów, jak mi się wydawało, wczesnoszkolnych, pamiętałem pewną książkę dla dzieci. Ponieważ mam ją teraz przed oczami, wiem, że nic się nie zgadza: ani rok, kiedy…

Czytaj dalej…

…A znów ujrzycie…

Wszystko to, co mam do napisania, jest naprawdę dziwne, więc najmniejszym z tego dziwactwem jest rozpoczęcie od fragmentu z Brunona Schulza: „Księga… Gdzieś w zaraniu dzieciństwa, o pierwszym świcie życia jaśniał horyzont od jej łagodnego światła. (…) Wówczas zostawałem z nią sam na sam i wiatr szedł przez jej stronice i obrazy wstawały. (…) [A potem] życie moje potoczyło się nowym, odmiennym torem, bez świąt i bez cudów, i byłbym może na zawsze zapomniał o…

Czytaj dalej…

Premium WordPress Themes