Czas, religia i pani w żałobie

Zwolennikom „otwartej ortodoksji”, jak siebie nazywamy w „Więzi”, albo „katolikom otwartym”, jak się nas określa zazwyczaj, krytycy zarzucają niekiedy, że są otwarci na wszystkich, poza nieotwartymi współwyznawcami, których najchętniej wykluczyliby z Kościoła. Generalnie uważam, że to odwracanie kota ogonem, klasyczne „łapaj złodzieja!”, wykrzyczane przez złodzieja samego. Nie przypominam sobie mianowicie, żeby ktoś z ludzi myślących podobnie jak ja kwestionował katolicyzm tradycjonalistów (rzeczywiście niektórzy z nas, w tym ja, zaczęli robić wyjątek dla nacjonal-katolików, gdyż Kościół…

Czytaj dalej…

Może morze

To było przed laty, w oczach dziecka, wczasowisko na końcu świata, co oczywiście zwiększało jego atrakcyjność: jedenaście godzin jazdy pociągiem (a jeśli następowało opóźnienie, to i więcej…) czyniło wyjazd na wakacje poważnym wydarzeniem, prawdziwą Ekspedycją, z której nie tak łatwo wrócić. Więc i jeździło się na dwa miesiące, osiem sążnistych turnusów. Nie da się już zrobić kontreksperymentu i nigdy się nie dowiem, czy gdybym w tym czasie spędzał lato gdzie indziej, mój sentyment grzecznie przykleiłby się do…

Czytaj dalej…

Przodek +

Tyle się mówi o potrzebie pamięci – osobistej i zbiorowej – a przecież dzieje naszych rodzin znikają nam z oczu naprawdę szybko, zaledwie po kilku pokoleniach. Pisząc „nam” mam na myśli wielu ludzi; nie umiem powiedzieć, większość czy nie. Krótki sprawdzian: kto jest w stanie powiedzieć cokolwiek o którymś ze swoich prapradziadków? Żadnych póz Katona, mówię również o sobie. Tak to bywa. Mnie uratowali krewni z Łodzi, którzy w latach osiemdziesiątych przekazali rodzicom, a oni…

Czytaj dalej…

Jakie przyjemne wspomnienia można mieć?…

Ewie P., którą poznałem w Zakopanem, Dance, Jackowi, Dorocie, Magdzie i Grześkowi, wszystkim świadkom wydarzeń sprzed lat „Redaktor mi zakwestionował pewne daleko idące uogólnienie w tekście, zaznaczając, że wbrew temu co piszę, mnóstwo Polaków ma przyjemne wspomnienia z lat 80.” – czytam na facebooku „status”, czyli, po ludzku mówiąc, wpis Wojtka Orlińskiego. A dalej jest jeszcze pytanie: „Oczywiście, dostosuję się, ale jakie przyjemne wspomnienia można mieć z lat 80.?” Pod spodem dyskusja, w której ktoś…

Czytaj dalej…

Premium WordPress Themes