Trochę uwag nawigacyjnych

Zacząłem stopniowo „przelewać” część moich dawnych wpisów do nowej wersji tego bloga (czy też „blogu”, jak byłoby chyba poprawniej, tylko że nikt tak nie mówi). Na razie poradziłem sobie z wpisami z pierwszego półrocza 2006. Robię niewielką selekcję, odrzucając głównie (prawie wyłącznie) wpisy o charakterze „organizacyjno-bieżącym”. Jeśli dotrą do nich Państwo, przewijając blog (nie na skróty, korzystając z miesięcy wyszczególnionych w kolumnie pod nazwą „Archiwa”), to poprzedza je charakterystyczny obrazek ze starą książką na stoliku,…








